wtorek, 20 marca 2012

Wiosna!

W poszukiwaniu wiosennych przepisów w poradnikach Ireny, trafiliśmy na takie cudo:

Nalewka "pasikonik"
Szklanka miodu, szklanka cukru, łyżka suszonego kwiatu róży, łyżka posiekanej zielonej ruty, łyżka posiekanej zielonej mięty, kawałek cynamonu, pół gałki muszkatołowej, 10 goździków, kawałek imbiru, 2 litry wódki.

(Ziółka i my, Wydawnictwo PTTK "Kraj", Warszawa, 1983, s 176)

Celowo podajemy ten przepis w dwóch odcinkach (szczegóły wykonania wkrótce). O ile 2 litry wódki kupić łatwo, o tyle zapolować na zieloną rutę...Hmm to jest wyzwanie!

niedziela, 18 marca 2012

Mleczna droga



Dzięki naszemu zaprzyjaźnionemu blogerowi o pseudonimie Tajny Detektyw wpadła w nasze ręce publikacja Centralnego Związku Spółdzielni Mleczarskich z roku 1966, poświęcona w całości mleku i jego przetworom. Irena (wierzymy w to, choć sprawdzić tego nie sposób) zapewne trzymała ten niewielki tomik w podręcznej biblioteczce.

Co prawda broszura napisana jest stylem suchym i konkretnym jak – nie przymierzając – mleko w proszku, ale i tak można w niej znaleźć dużo praktycznych wskazówek, w jaki sposób wzbogacić swoją dietę o produkty mleczne. Poniżej kilka propozycji zestawów śniadaniowych:

Śniadania

Makaron z mlekiem, pieczywo, masło, dżem, kawa z mlekiem.

Płatki owsiane na mleku, pieczywo, masło, jajo, pomidor.

Ryż z mlekiem, pieczywo, masło, twarożek ze szczypiorkiem, kakao.

Kasza manna na mleku, grzanki z bułki, masło, ser żółty, kawa z mlekiem.

Mleko gorące, pieczywo, masło, sałatka z pomidorów, miód.

(Centralny Związek Spółdzielni Mleczarskich, 100 potraw z mleka, Warszawa 1966, s. 17.)

sobota, 10 marca 2012

Liść w uchu, radość w sercu


Na przedwiośniu, bez czapki, nasze uszy czeka wiele atrakcji. Tu wiatr zimny zawieje, tam obudzona mucha wleci ... Boli? Irena ma na to sposób.

Nieraz coś w uchu dokucza, może kropelka wody, która się tam dostała przy myciu głowy, może jakaś muszka, jakiś pył... Medycyna ludowa w takich przypadkach radzi aby zerwać listek geranium i włożyć sobie do ucha. Na przykład na noc. Rano ucho będzie zdrowe. A jeśli nie - to trzeba iść do lekarza.

(Nie daj się chorobie!, Orgpost, Warszawa,1988, s. 168)