poniedziałek, 12 września 2011

Let's twist!



Let's twist again, like we did last summer
Yeah, let's twist again, like we did last year 

Znowu zakręcamy, marynujemy, pasteryzujemy. Jak zeszłego lata. Co zrobić gdy świeżo przygotowane przetwory zaczynają się psuć? 
Irena mówi :

Przede wszystkim nie zamartwiać się, bo 1 % zepsutych przetworów - zawsze jest dopuszczalny, choć niepożądany. Najprostszą odpowiedzią byłoby: wyrzucić. Nie sama pleśń jest niebezpieczna, ale jej jady, które są toksyczne. Na przykład występująca w owocach patulina jest rakotwórcza, a znajdowano ją w jabłecznych przetworach.

Ważne jest aby często swoje skarby spiżarniane przeglądać. Najmniejsza plamka na powierzchni powinna być już wyłapana. Słoik wówczas otwieramy, zdejmujemy plamkę pleśni razem z 1 centymetrową warstwą przetworu, a resztę zawartości przesmażamy lub gotujemy ok. 15 minut. Słoik oraz wieczko szorujemy wodą z sodą i wyparzamy przez 30 min. zanim użyjemy ponownie. Przetwór po zagotowaniu czy przesmażeniu najlepiej od razu przeznaczyć do spożycia. 

(Słońce w słoikach, Warszawa, 1988, Watra, s.32)

Uff! Sytuacja uratowana. 

W kolejnych odcinkach, kurs skutecznego otwierania słoików.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz