
Mokre obuwie, które trzeba szybko wysuszyć, gospodynie wiejskie suszą w ten sposób, że nasypują do butów wysuszonego, jeszcze ciepłego owsa. Owies wchłania wilgoć, więc po paru godzinach się go wysypuje, suszy i służy ponownie. Inny sposób- mniej godny polecenia, to suszenie bucików suszarką do włosów lub zapaloną żarówką. Z dwojga złego już żarówka lepsza, a jeśli suszarka, to trzeba bardzo uważać, żeby skóra nie nagrzewała się zbyt mocno. Zwykle do takiego suszenia używa się żarówki 40 W. Czasem, zamiast owsa kobiety wiejskie grzeją sól i w woreczkach wkładają ją do butów. Sól szybko wchłania wilgoć i po godzinie obuwie jest suche.
(Dom bez tajemnic, Warszawa 1990, Wydawnictwo Alfa, s. 247)
W suchych butach można tańczyć na stole jak Irena Kwiatkowska w filmie Hallo Szpicbródka czyli ostatni występ króla kasiarzy, (1978, reż. Janusz Rzeszewski, Mieczysław Jahoda) lub wywijać młynki jak Tina Turner i jej chórek w nagraniu Proud Mary (warto obejrzeć całość, naprawdę!).